Zimowa opowieść. Filmowa. W skrócie

  No i - jest. Troszkę poczekaliśmy, po czym objawiamy światu krótką wersję wydarzeń z Zimowego Rajdu 360°.

  Nie wszyscy, niestety, załapali się na udział w tej migawce - za to świat zwierząt reprezentowany jest godnie, więc nie ma mowy o żadnej dyskryminacji. Postępowo jest także, jeśli chodzi o parytet - są Panie, Panowie i osoby ubrane na tyle grubo, że nie podejmuję się rozpoznania dżenderu.

  Całości dopełnia niepokojąca muzyka.

 Zawsze bardzo mi się to podoba, kiedy tzw. klimat jest potęgowany przez ilustrację muzyczną. Teraz też strach bierze od samego słuchania - a co dopiero patrzenia. W każdym razie - będzie jeszcze wersja znacznie dłuższa, na początek zaś - voila!

  Za efekt końcowy, jak zwykle, odpowiada ILikePhoto. Się podoba, mamy nadzieję w imieniu ich i swoim.